-
Salon z aneksem kuchennym i jadalnią łączy wypoczynek, gotowanie i wspólne posiłki, co w trzypokojowym mieszkanie daje więcej miejsca na dwie pełne sypialnie zamiast tracić metraż na osobną kuchnię i osobną jadalnię. Taka organizacja sprzyja codziennym kontaktom domowników, a aranżacja z trzyosobową sofą, stolikiem kawowym oraz stołem dla sześciu osób utrzymuje wygodny rytm dnia w jednym, jasnym centrum domu.
-
Duża wielkość salonu z aneksem kuchennym i jadalnią pozwala realnie wydzielić trzy strefy bez „upychana” mebli: część wypoczynkową z sofą trzyosobową i stolikiem, kuchnię z pełnym zestawem (płyta czteropalnikowa, lodówka, zmywarka, jednokomorowy zlew bez ociekacza i długi blat) oraz wygodną jadalnię przy stole dla sześciu osób. Okna na północny-zachód i południowy-zachód pomagają uzyskać przyjemne doświetlenie w różnych porach dnia i lepszą wentylację podczas gotowania.
-
Wyjście z salonu z aneksem kuchennym i jadalnią na taras jest praktyczne, bo naturalnie przedłuża strefę dzienną: latem stół w salonie może „obsługiwać” posiłki na zewnątrz, a część wypoczynkowa z sofą zyskuje dodatkowe miejsce do relaksu bez rezygnowania z funkcji kuchni. Duży taras ułatwia też przewietrzenie mieszkania po gotowaniu i daje atrakcyjne miejsce na popołudniową kawę na wysokim, 15. piętrze.
-
Dodatkowe WC przy strefie dziennej to odczuwalna wygoda w codziennym życiu: domownicy i goście korzystają z toalety bez wchodzenia do części prywatnej i bez zajmowania głównej łazienki. Sąsiedztwo WC z salonem z aneksem kuchennym i jadalnią ogranicza „wędrówki” po mieszkaniu podczas spotkań, a jednocześnie odciąża łazienkę w porannych godzinach, gdy liczy się czas.
-
Bardzo duża jak na ten metraż łazienka mieści wygodnie wannę, pralkę, umywalkę i toaletę stojącą, dzięki czemu codzienna higiena, kąpiel dziecka i pranie nie wchodzą sobie w drogę. Taka wielkość pozwala też sensownie rozplanować strefy: mokrą przy wannie oraz użytkową przy pralce, co podnosi komfort bez „kombinowania” z miniaturowymi sprzętami.
-
Bliskie sąsiedztwo łazienki tuż obok sypialni małżeńskiej działa jak domowy „pakiet komfortu”: wieczorem i rano droga do kąpieli jest krótka, a rodzice nie muszą przechodzić przez część dzienną. To ważne także dla pozostałej części mieszkania, bo korzystanie z łazienki nie zakłóca rozmów w salonie ani spotkań przy stole, a poranna organizacja domowników jest płynniejsza.
-
Duża sypialnia małżeńska pozwala ustawić łóżko dwuosobowe z dwiema szafkami nocnymi oraz pełnowymiarową szafę, zachowując wygodne dojścia po obu stronach. Taki metraż ułatwia utrzymanie spokojnej, „hotelowej” aranżacji z czytelnym podziałem na strefę snu i ubierania, co w trzypokojowym mieszkaniu realnie podnosi codzienny komfort dorosłych domowników.
-
Sąsiedztwo sypialni małżeńskiej i sypialni dla dziecka to duża zaleta dla rodziny: rodzice mają dziecko blisko, co ułatwia opiekę nocą, w trakcie choroby czy przy porannym szykowaniu do szkoły. Jednocześnie obie sypialnie są odseparowane od części dziennej, więc gdy w salonie trwa kolacja lub spotkanie, dzieci mogą wcześniej spokojnie zasnąć, a rytm domowników mniej sobie przeszkadza.
-
Otwarte przejście o szerokości 1,06 m pomiędzy salonem z aneksem kuchennym i jadalnią a korytarzem wejściowym usprawnia komunikację: łatwo wnieść zakupy prosto do kuchni i szybko przejść do strefy dziennej bez wąskich „zakrętów”. Korzysta na tym również korytarz, bo nie tworzy się zator przy wejściu do mieszkania, a domownicy mogą swobodniej rozchodzić się do wszystkich pomieszczeń.