4-pokojowy nowy kompaktowy dom numer 18 – Pogórze, ul. Feliksa Dorsza, piętro 1, 77,26 m²: prywatne piętro, ogródek i osobny gabinet.
On obejmuje: salon z jadalnią, kuchnię, WC, korytarz wejściowy, ogródek, sypialnię małżeńską, sypialnię dla dziecka, gabinet, łazienkę z oknem oraz wewnętrzny korytarz prywatny.
strefa dzienna.
- Efektywnie wykorzystane 77,26 m² to realna korzyść budżetowa: masz aż cztery pokoje i dwa poziomy bez „pustych” metrów, więc zwykle łatwiej kontrolować koszt zakupu, wykończenia, ogrzewania i sprzątania. Taka skala domu sprzyja też szybkim codziennym porządkom i niższym rachunkom, a jednocześnie nie wymusza rezygnacji z kluczowych funkcji.
- Salon z jadalnią łączy odpoczynek i jedzenie w jednym, wygodnym centrum życia: narożna sofa czteroosobowa ze stolikiem kawowym i fotelem tworzy strefę relaksu, a obok mieści się stół dla sześciu osób. Gdyby jadalnia była osobno, „zjadłaby” metraż i drzwi, a tu zyskujesz ustawność, swobodę przyjmowania gości i więcej światła z okien na południowy‑wschód.
- Wyjście z salonu z jadalnią prosto na ogródek 66 m² daje codzienny „drugi pokój” na zewnątrz: latem przenosisz tam posiłki, zabawę dziecka albo leżak, a w praktyce powiększasz część dzienną bez zwiększania metrażu domu. To także wygoda przy spotkaniach towarzyskich, bo komunikacja odbywa się z głównego pomieszczenia, bez krążenia przez inne strefy.
- Osobna kuchnia działa korzystnie akustycznie i zapachowo, a jednocześnie jest bardzo blisko salonu z jadalnią, więc podawanie dań jest szybkie i naturalne. Długi, 340‑centymetrowy blat z płytą czteropalnikową, lodówką i zlewem z ociekaczem pozwala gotować „na dwie ręce”, wygodnie rozkładać składniki i przygotować posiłek nawet dla większej liczby osób bez chaosu w części wypoczynkowej.
- WC tuż obok salonu z jadalnią poprawia komfort dnia codziennego i wizyt gości, bo nie trzeba wchodzić na prywatne piętro ani zajmować głównej łazienki. Ważne jest też to, że dzięki temu rozwiązaniu łazienka z oknem na górze pozostaje bardziej dostępna dla domowników rano i wieczorem, bez kolejek i nerwowego pośpiechu.
strefa prywatna.
6) Prywatne piętro o łącznej wielkości 34,98 m² tworzą: sypialnia małżeńska, sypialnia dla dziecka, gabinet, łazienka z oknem oraz wewnętrzny korytarz prywatny. Taka separacja od strefy dziennej sprzyja ciszy podczas snu i pracy, ułatwia domowy rytm (ktoś odpoczywa, ktoś ogląda film na dole), a wszystkie wejścia są „pod ręką” z jednego, krótkiego korytarza.
7) Sąsiedztwo sypialni małżeńskiej i sypialni dla dziecka jest praktyczne: w nocy rodzice są blisko, łatwiej reagować na potrzeby malucha, a jednocześnie obie sypialnie mają okna na południowy‑wschód, więc poranki są jasne i przyjemne. Bliskość tych pokoi poprawia też organizację wieczornej rutyny, bez chodzenia po całym piętrze i budzenia domowników.
8) Osobny gabinet to duża zaleta w kompaktowym domu: pozwala pracować przy biurku w spokoju, a dzięki pojemnej szafie łatwo utrzymać porządek w dokumentach i sprzętach. Alternatywnie może działać jako dodatkowa sypialnia gościnna albo pokój nastolatka, bo na piętrze są już dwie sypialnie, więc układ daje elastyczność bez ingerowania w część dzienną.
9) Bliskość łazienki z oknem tuż przy gabinecie poprawia wygodę pracy i codzienności: krótkie przerwy nie dezorganizują dnia, a gość nocujący w gabinecie ma łazienkę obok, bez schodzenia na dół. Okno w łazience ułatwia szybkie wietrzenie po kąpieli, daje naturalne światło i pomaga utrzymać lepszy mikroklimat mimo obecności wanny i pralki.
10) Wejście do domu prowadzi do korytarza wejściowego obok WC, a otwarte przejścia (1,80 m do salonu z jadalnią oraz 0,90 m do WC) poprawiają codzienną komunikację. Szerokie wejście do części dziennej ułatwia wnoszenie zakupów i mebli oraz daje wrażenie większej swobody, a szybki dostęp do WC z korytarza jest praktyczny tuż po powrocie do domu i nie wymaga przechodzenia przez strefę wypoczynku.
Ten kompaktowy dom jest idealny dla pary lub rodziny z dzieckiem, która chce mieć cztery pokoje, ogródek i wyraźny podział na część dzienną oraz prywatną. Sprawdzi się też dla osób pracujących zdalnie, bo osobny gabinet może być biurem albo dodatkową sypialnią dla gości.