-
Efektywnie wykorzystane 34,31 m² na 6. piętrze. Dwa pokoje na tak małym metrażu oznaczają realny komfort codziennego życia przy niższym koszcie zakupu niż większe mieszkania oraz mniejszych wydatkach na ogrzewanie, wykończenie i bieżące opłaty. To dobry wybór, gdy liczy się rozsądny budżet bez rezygnowania z oddzielnej sypialni.
-
Kompaktowy salon z aneksem kuchennym i jadalnią jako centrum dnia. W jednym miejscu mieści się część wypoczynkowa z dwuosobową sofą i stolikiem kawowym, strefa gotowania z pełnym zestawem kuchennym (płyta czteropalnikowa, lodówka, zmywarka, zlew i blat) oraz jadalnia ze stolikiem śniadaniowym i trzema krzesłami. Gdyby były to osobne pomieszczenia, na tym metrażu zabrakłoby miejsca na wygodne meble albo ucierpiałaby ergonomia poruszania się.
-
Wyjście z salonu z aneksem kuchennym i jadalnią na balkon jako naturalne przedłużenie strefy dziennej. To szybki sposób na przewietrzenie po gotowaniu, wypicie kawy przy otwartych drzwiach lub ustawienie małego zestawu balkonowego blisko stołu jadalnianego. Dodatkowo okna na południe i zachód sprzyjają jasności popołudniami, co podnosi komfort odpoczynku na sofie.
-
Wyjście z sypialni małżeńskiej na balkon dla większej wygody poranków i wieczorów. Bezpośredni dostęp pozwala wstać i od razu zaczerpnąć świeżego powietrza, a także wietrzyć sypialnię niezależnie od części dziennej. Przy łóżku dwuosobowym z dwiema szafkami nocnymi i szafie ubraniowej taki detal poprawia codzienną rutynę oraz daje przyjemny, prywatniejszy kontakt z otoczeniem.
-
Balkon z dwoma wejściami: z salonu i z sypialni jako praktyczna cecha rzadko spotykana w tak małym mieszkaniu. Dzięki temu domownicy mogą korzystać z balkonu równolegle: jedna osoba odpoczywa w części dziennej, druga ma niezależny dostęp z sypialni. To także ułatwia przewietrzanie mieszkania, bo można szybko uzyskać lepszą cyrkulację powietrza bez konieczności przechodzenia przez całe wnętrze.
-
Bezpośrednie wejście do sypialni małżeńskiej z salonu z aneksem kuchennym i jadalnią skraca komunikację i oszczędza cenne metry. Zyskuje na tym część dzienna, bo nie trzeba wydzielać dodatkowych drzwi i korytarzy, a wieczorem łatwo przejść z sofy do łóżka bez „krążenia” po mieszkaniu. To ważne także dla komfortu reszty wnętrza, bo układ pozostaje prosty, a strefy użytkowania są czytelne.
-
Otwarte przejście o szerokości 1,07 m między korytarzem wejściowym a salonem z aneksem kuchennym i jadalnią poprawia wygodę wejścia i odczucie swobody ruchu. Taka szerokość ułatwia wnoszenie zakupów, przejście obok drugiej osoby czy ustawienie elementów wyposażenia bez „wąskich gardeł”. Korzysta na tym także korytarz, bo nie jest zamkniętym, ciasnym tunelem, tylko działa jak funkcjonalne zaplecze strefy dziennej.
-
Korytarz wejściowy z miejscem na dwie szafy i łazienką tuż obok porządkuje codzienne funkcje od progu. Po wejściu łatwo odłożyć okrycia w dwóch szafach (większej i mniejszej), a sąsiedztwo łazienki jest wygodne po powrocie z miasta lub po treningu. Jednocześnie dalej otwiera się dostęp do salonu z aneksem kuchennym i jadalnią, więc życie domowe zaczyna się płynnie, bez zbędnych zakrętów.
-
Łazienka z pełnym programem na niedużym metrażu wspiera komfort codzienny bez kompromisów w wyposażeniu. Zmieści się kabina prysznicowa z odpływem liniowym, pralka, toaleta wisząca oraz umywalka, czyli wszystko, co potrzebne do wygodnego funkcjonowania jednej lub dwóch osób. Taki zestaw ułatwia utrzymanie porządku i skraca czas domowych obowiązków, bo wszystkie elementy są pod ręką w jednym miejscu.