-
Efektywnie wykorzystane 34,68 m² daje maksymalnie dużo funkcji w małym metrażu: osobna sypialnia jednoosobowa plus pełny salon z aneksem kuchennym i wygodna łazienka. To zwykle oznacza niższy koszt zakupu oraz realnie mniejsze rachunki za ogrzewanie, sprzątanie i bieżące wyposażenie.
-
Salon z aneksem kuchennym łączy strefę wypoczynku i gotowania, dzięki czemu nie traci się metrów na oddzielną kuchnię i korytarze. Zmieści się tu sofa trzyosobowa z towarzyszącym stolikiem kawowym, a jednocześnie pełny zestaw kuchenny z płytą czteropalnikową, lodówką, zmywarką, jednokomorowym zlewem w blacie oraz dwoma odcinkami blatu roboczego.
-
Wejście do mieszkania bezpośrednio do salonu z aneksem kuchennym (obok łazienki) upraszcza codzienne funkcjonowanie: od razu trafiasz do centrum życia domowego, bez zbędnych przejść. To wygodne także dla gości, a bliskość łazienki ułatwia szybkie skorzystanie z prysznica czy pralki po powrocie do domu.
-
Dodatkowa sypialnia jednoosobowa daje realną prywatność w tak małym metrażu: można zamknąć drzwi i odseparować odpoczynek od części dziennej. Mimo niewielkiej wielkości mieści łóżko jednoosobowe oraz długą szafę, a alternatywnie może działać jako gabinet do pracy zdalnej, pokój dla dziecka albo ciche miejsce do nauki, skoro druga strefa to salon.
-
Bezpośrednie wejście do sypialni jednoosobowej z salonu z aneksem kuchennym skraca drogę między strefami i pomaga utrzymać porządek funkcji w mieszkaniu. To też praktyczne, gdy jedna osoba odpoczywa, a druga korzysta z części dziennej – ruch odbywa się bez „krążenia” po mieszkaniu.
-
Bliskie sąsiedztwo łazienki i sypialni jednoosobowej podnosi wygodę poranków i wieczorów: szybki dostęp do prysznica narożnego, toalety, umywalki i pralki bez przechodzenia przez część dzienną. To ważne także dla komfortu pozostałej części mieszkania, bo codzienne czynności higieniczne nie „zajmują” salonu i nie zakłócają wypoczynku drugiej osoby.
-
Bezpośrednie wejście do łazienki z salonu z aneksem kuchennym jest wygodne dla domowników i gości, bo nie trzeba przechodzić przez sypialnię jednoosobową. Dzięki temu sypialnia pozostaje bardziej prywatna, a jednocześnie łatwo korzystać z pełnego wyposażenia łazienki – zwłaszcza pralki – bez zbędnych przejść.
-
Wyjście z salonu z aneksem kuchennym na bardzo mały balkon to prosta, ale cenna korzyść: można szybko przewietrzyć część dzienną, zrobić krótką przerwę na kawę lub zieleń w donicach, bez „wychodzenia z rytmu” domowych zajęć. Na 5. piętrze i przy ekspozycji na południowy-zachód taki balkon wspiera też lepsze doświetlenie salonu po południu.