-
Salon z aneksem kuchennym i jadalnią jako jedna, wielofunkcyjna strefa dzienna. Zamiast rozdzielać wypoczynek, gotowanie i jedzenie na osobne pokoje, wszystko dzieje się w jednym miejscu: przy sofie dwuosobowej i jednoosobowej ze stolikiem kawowym, przy zabudowie kuchennej z płytą czteropalnikową, lodówką, zmywarką, zlewem i blatami oraz przy stole z czterema krzesłami. To ułatwia codzienne życie domowników i sprawia, że dwa pozostałe pokoje mogą pozostać typowo sypialniane.
-
Duża, jak na ten metraż, wielkość salonu z aneksem kuchennym i jadalnią. Ponad połowa funkcji dnia codziennego mieści się w jednym pomieszczeniu bez ścisku: jest miejsce na wygodne siedzenie dla kilku osób, pełen zestaw sprzętów kuchennych oraz stół do wspólnych posiłków i pracy przy laptopie. Taki układ sprzyja też przyjmowaniu gości, bo część wypoczynkowa i jadalniana działają obok siebie, a kuchnia pozostaje pod ręką.
-
Wyjście z salonu z aneksem kuchennym i jadalnią na balkon. Drzwi balkonowe w strefie dziennej dają naturalne przedłużenie miejsca, w którym najczęściej spędza się czas: można szybko wynieść kawę, zjeść śniadanie „na zewnątrz” albo przewietrzyć kuchnię po gotowaniu. To także praktyczne przy spotkaniach — goście mogą korzystać z balkonu bez przechodzenia przez sypialnie, a północno‑wschodnia ekspozycja sprzyja komfortowi w cieplejsze dni.
-
Sąsiedztwo łazienki tuż obok sypialni małżeńskiej. Bliskość wanny, toalety, pralki i umywalki ułatwia poranną i wieczorną rutynę, bo dojście z łóżka dwuosobowego z szafkami nocnymi do łazienki jest krótkie i wygodne. Jednocześnie ogranicza to ruch w strefie dziennej, co pomaga utrzymać spokój w salonie z aneksem kuchennym i jadalnią, gdy ktoś korzysta z łazienki wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.
-
Bliskie sąsiedztwo sypialni małżeńskiej i sypialni dla dziecka. Takie ustawienie sprzyja bezpieczeństwu i codziennej opiece — rodzice mają dziecko „pod ręką”, a nocne pobudki czy poranne przygotowania są logistycznie prostsze. To ważne także dla reszty trzypokojowego mieszkania, bo potrzeby domowników koncentrują się w jednym fragmencie planu, a strefa dzienna może działać niezależnie.
-
Sypialnia dla dziecka obok salonu z aneksem kuchennym i jadalnią oraz obok sypialni małżeńskiej — plusy dla różnych scenariuszy. Dziecko ma blisko do wspólnej części mieszkania, co ułatwia codzienne funkcjonowanie, a jednocześnie pokój pozostaje pełnowartościowy: zmieści łóżko jednoosobowe, szafę i biurko do nauki. Przy tej wielkości pomieszczenie może też pełnić rolę gabinetu lub pokoju gościnnego, bez rezygnacji z wygodnego miejsca do pracy i odpoczynku.
-
Korytarz wejściowy jako komunikacyjny „węzeł” z wejściami do wszystkich pomieszczeń. Z korytarza wejściowego wchodzi się bezpośrednio do: salonu z aneksem kuchennym i jadalnią, sypialni małżeńskiej, sypialni dla dziecka oraz łazienki, co porządkuje domowe rytuały i daje każdemu szybki dostęp do swojej strefy. Dodatkowo przewidziana szafa w korytarzu ułatwia utrzymanie ładu przy wejściu, bez „rozlewania się” ubrań i akcesoriów na część dzienną.
-
Szerokie, otwarte przejście (1,82 m) między korytarzem wejściowym a salonem z aneksem kuchennym i jadalnią. Taka szerokość ułatwia wnoszenie zakupów, wózka czy większych elementów wyposażenia, a także poprawia wygodę mijania się domowników w godzinach szczytu. Korzysta na tym i korytarz, i salon: wejście do mieszkania jest reprezentacyjne, a strefa dzienna zyskuje lepszy „oddech” i więcej światła, bez uczucia ciasnego gardła.