-
Salon z aneksem kuchennym i jadalnią jako jedno, wielofunkcyjne wnętrze. W jednym miejscu mieści się strefa wypoczynku z sofą jednoosobową, sofą trzyosobową i stolikiem kawowym, gotowanie w zabudowie ze zmywarką, płytą, lodówką i zlewem oraz jadalnia ze stołem dla sześciu osób. To wygodniejsze niż trzy osobne pomieszczenia, bo domownicy są blisko siebie, a codzienne życie nie „rozpada się” na korytarze i drzwi.
-
Bardzo duża wielkość salonu z aneksem kuchennym i jadalnią oraz świetne doświetlenie. Jak na trzypokojowe mieszkanie to rzadko spotykany metraż tej strefy dziennej, który pozwala zachować czytelny podział na wypoczynek, kuchnię i duży stół bez ścisku. Dodatkowo okna na północny‑zachód, południe i zachód ułatwiają naturalne doświetlenie o różnych porach dnia i sprzyjają przyjemnej atmosferze.
-
Imponujący, łączny blat kuchenny o długości 360 cm w salonie z aneksem kuchennym i jadalnią. Taka robocza długość pozwala swobodnie pracować nawet dwóm osobom naraz, rozłożyć składniki i sprzęty, a przy tym zachować miejsce na zintegrowany z blatem zlew oraz pełnowymiarową zmywarkę. W trzypokojowym mieszkaniu to realny komfort codziennego gotowania, także przy częstych posiłkach rodzinnych.
-
Wyjście z salonu z aneksem kuchennym i jadalnią na loggię. Bezpośredni dostęp do loggii z części dziennej ułatwia wynoszenie kawy lub posiłków na zewnątrz, przewietrzenie wnętrza po gotowaniu oraz stworzenie dodatkowej strefy relaksu „tuż obok” sof i jadalni. To praktyczne również wtedy, gdy w salonie toczy się życie rodzinne i chcesz szybko zmienić klimat bez opuszczania głównej części mieszkania.
-
Wyjście z sypialni dla dziecka na loggię. Dla pokoju o tej wielkości to istotny atut: łatwiej zapewnić dopływ świeżego powietrza, stworzyć kącik ciszy do czytania lub miejsce na krótką przerwę od nauki przy biurku. Ponieważ pokój sąsiaduje i z częścią dzienną, i z sypialnią rodziców, loggia działa jak dodatkowy „wentyl” dnia codziennego, dając dziecku własną, łatwo dostępną strefę oddechu.
-
Duża sypialnia małżeńska i korzystne sąsiedztwo z sypialnią dla dziecka. Metraż pozwala na wygodne łóżko dwuosobowe z dwiema szafkami, pojemną szafę oraz duży telewizor, bez wrażenia zagracenia. Położenie tuż obok pokoju dziecka jest korzystne nocą i w codziennej opiece: szybciej zareagujesz, nie trzeba przechodzić przez salon, a reszta domowników może spokojniej korzystać ze strefy dziennej.
-
Sypialnia dla dziecka przy salonie z aneksem kuchennym i jadalnią oraz przy sypialni małżeńskiej – elastyczne użytkowanie. W ustawieniu mieszczą się łóżko, szafa i biurko, ale dzięki położeniu przy salonie pokój może też pełnić rolę gabinetu do pracy zdalnej lub pokoju gościnnego, bez „wycinania” domownikom dostępu do kuchni i stołu. Bliskość sypialni rodziców ułatwia opiekę, a sąsiedztwo salonu pozwala łatwiej kontrolować rytm dnia dziecka.
-
Łazienka obok salonu z aneksem kuchennym i jadalnią oraz tuż przy WC. Umiejscowienie łazienki przy strefie dziennej jest wygodne dla gości i domowników w ciągu dnia, bez przechodzenia w głąb sypialni. Jednocześnie bliskość osobnego WC rozładowuje poranne kolejki: ktoś może korzystać z wanny, pralki i umywalki, gdy druga osoba ma dostęp do toalety z własną małą umywalką, co poprawia komfort całej rodziny.
-
Dodatkowe WC jako realne ułatwienie w trzypokojowym mieszkaniu. Choć kompaktowe, mieści toaletę wiszącą i niewielką umywalkę, więc świetnie sprawdza się dla gości lub w godzinach szczytu domowego. Dzięki temu główna łazienka pozostaje bardziej dostępna do kąpieli, prania i przygotowania do wyjścia, a domownicy rzadziej wchodzą sobie w drogę.
-
Bardzo duży korytarz wejściowy z wejściem do wszystkich pomieszczeń oraz szerokie, otwarte przejście do salonu. Z korytarza wejściowego wchodzisz osobno do salonu z aneksem kuchennym i jadalnią, sypialni małżeńskiej, sypialni dla dziecka, łazienki i WC, co ułatwia poruszanie się i daje więcej prywatności w sypialniach. Wejście do mieszkania wypada przy WC, a otwarte przejście do salonu o szerokości 1,19 m sprawia, że wniesienie zakupów do kuchni jest wygodne, a światło i domowa energia „wpływają” do holu zamiast kończyć się na drzwiach.