-
Strefa prywatna 22,18 m²: sypialnia małżeńska + prywatna łazienka + prywatna garderoba. Ten układ daje domownikom „master suite” odseparowaną od codziennego ruchu, bo do całej strefy wchodzi się z sypialni małżeńskiej, a nie z części dziennej. Zyskujecie intymność, stały porządek poranny i wieczorny oraz mniej kolizji z rytmem dzieci i gości korzystających z drugiej łazienki.
-
Dwie łazienki: prywatna 5,56 m² i ogólnodostępna 4,86 m². W czteropokojowym mieszkaniu to realna poprawa komfortu: jedna łazienka działa dla strefy rodziców, druga obsługuje dzieci oraz gości, więc poranne kolejki są krótsze. W praktyce łatwiej też utrzymać ład, bo pralka i strefa prysznica mogą działać niezależnie od kąpieli w wannie w łazience rodziców.
-
Bardzo duża prywatna łazienka 5,56 m² z wejściem wprost z sypialni małżeńskiej. Bezpośrednie wejście z sypialni małżeńskiej podnosi wygodę i dyskrecję, a metraż pozwala na pełny zestaw: wannę, toaletę wiszącą i umywalkę bez kompromisów. To ważne także dla reszty domu, bo rodzice nie zajmują w godzinach szczytu łazienki dostępnej z korytarza wejściowego.
-
Osobna prywatna garderoba 3,75 m² z wejściem z sypialni małżeńskiej. Wejście bezpośrednio z sypialni małżeńskiej porządkuje codzienność: ubrania i dodatki są „obok”, a nie w części wspólnej, dzięki czemu sypialnia pozostaje bardziej reprezentacyjna. Alternatywnie ta garderoba może działać jako cichy kącik do prasowania, miejsce na sprzęt sportowy albo mini‑toaletka, bez angażowania pokoi dzieci.
-
Salon z aneksem kuchennym i jadalnią 23,99 m² z oknami na południowy‑zachód i szerokim przejściem 1,87 m z korytarza. Jedno pomieszczenie zbiera wypoczynek, gotowanie i jedzenie: sofa ze stolikiem kawowym, ciąg kuchenny z płytą, lodówką, zmywarką i zlewem oraz duży stół z sześcioma krzesłami. To wygodniejsze niż osobne pokoje, bo domownicy są razem, łatwiej podać posiłek i rozmawiać w trakcie gotowania, a szerokie przejście 1,87 m ułatwia wnoszenie zakupów i naturalnie doświetla wejście.
-
Dwie sypialnie dla dzieci obok siebie: 12,13 m² oraz 11,17 m² – elastyczne zastosowania. Sąsiedztwo tych pokoi pomaga rodzicom: dzieci są blisko, łatwiej je doglądać, a wieczorne rytuały odbywają się w jednym fragmencie mieszkania, nie rozlewając się na część dzienną. Jeden z pokoi można też wykorzystać jako gabinet, pokój hobby albo gościnny, bo i tak pozostaje pełna sypialnia małżeńska oraz drugi pokój dziecięcy.
-
Bliskość łazienki 4,86 m² tuż obok sypialni dziecka 12,13 m². Taka lokalizacja skraca drogę nocą i rano, co docenią dzieci, a rodzice mają mniejszy hałas w strefie dziennej. Komfort całego mieszkania rośnie, bo domownicy nie muszą przechodzić obok salonu z aneksem kuchennym i jadalnią, gdy łazienka jest intensywnie używana.
-
Taras 20,88 m² z trzema wejściami: z salonu oraz z obu sypialni dzieci – i wspólny ogródek 33,64 m². Wyjście z salonu z aneksem kuchennym i jadalnią ułatwia jedzenie na zewnątrz i naturalnie powiększa strefę dzienną w cieplejsze miesiące. Dwa dodatkowe wyjścia z sypialni dzieci to ogromna wygoda: szybkie wietrzenie, łatwiejsze zabawy na zewnątrz i niezależność nastolatków bez „przechodzenia przez salon”.
-
Otwarta wspólna przestrzeń rekreacyjna: taras + ogródek jako jedna strefa odpoczynku na parterze. Taki układ daje różne scenariusze jednocześnie: na tarasie może stanąć stół lub leżaki, a w ogródku miejsce na zieleń, zabawy albo małą strefę sportu. Najważniejsze, że całość jest dostępna z kilku pokoi, więc domownicy korzystają z niej częściej i bez organizowania ruchu w mieszkaniu.
-
Duże sypialnie: małżeńska 12,87 m² oraz dziecięca 12,13 m² – gotowe na pełne umeblowanie. W sypialni małżeńskiej mieści się łóżko dwuosobowe z dwiema szafkami nocnymi, szafa i szafka pod telewizor, więc pokój pozostaje wygodny na co dzień. Większa sypialnia dla dziecka pozwala zestawić łóżko, duże biurko i pojemną szafę, co ułatwia naukę i rozwój zainteresowań bez „ścisku” mebli.