Wakacyjny optymizm nie słabnie. Jaka będzie jesień?

Z tego artykułu dowiesz się:
-
jak zmieniały się nastroje deweloperów po rekordowym sierpniu,
-
w jakiej kondycji rynek nowych mieszkań wchodzi w jesień,
-
dlaczego sytuacja na rynku kredytów hipotecznych może wpłynąć na sprzedaż mieszkań.
Odsłuchaj artykuł:
Wakacyjny optymizm utrzymuje się. Co przyniesie jesień?
Wakacyjne miesiące okazały się dla rynku nowych mieszkań znacznie lepsze, niż jeszcze na początku lata zakładała branża. Po rekordowym sierpniu deweloperzy wciąż pozytywnie oceniają perspektywy sprzedaży, choć skala optymizmu jest już nieco mniejsza. Z najnowszego Indeksu Nastrojów Deweloperów przygotowanego przez portal mieszkaniowy Tabelaofert wynika, że we wrześniu spadku sprzedaży spodziewa się zaledwie 8% deweloperów. Blisko 40% oczekuje dalszego wzrostu, natomiast połowa zakłada utrzymanie dotychczasowego tempa.
Dlaczego deweloperzy nadal optymistycznie oceniają rynek?
Obecne nastroje są przede wszystkim konsekwencją wyników osiągniętych w miesiącach wakacyjnych. Popyt okazał się wyraźnie silniejszy od wcześniejszych oczekiwań, a ożywienie, którego branża spodziewała się dopiero jesienią, rozpoczęło się wcześniej. W efekcie punktem odniesienia dla wrześniowych prognoz nie jest już słabsza pierwsza część roku, lecz bardzo dobry okres wakacyjny.
Jeszcze w czerwcu deweloperzy przygotowywali się na trudniejsze wakacje, a tymczasem rynek zrobił im niespodziankę. Sprzedaż przez ostatnie trzy miesiące była dobra, wyraźnie lepsza od wcześniejszych przewidywań, a ożywienie, którego spodziewaliśmy się dopiero jesienią, przyszło znacznie wcześniej. Dlatego niższy wrześniowy odczyt indeksu nie jest sygnałem pogorszenia koniunktury. Po tak dobrych wakacjach poprzeczka została po prostu zawieszona znacznie wyżej. Jednocześnie deweloperzy z ostrożnym optymizmem patrzą na możliwość dalszego wzrostu sprzedaży w kolejnych miesiącach.
Z jakiego poziomu rynek wchodzi w jesień?
Dane sprzedażowe potwierdzają, że poprawa nastrojów ma oparcie w rzeczywistych wynikach rynku. W lipcu i sierpniu na siedmiu największych rynkach deweloperzy sprzedali łącznie blisko 8,6 tys. mieszkań, co oznacza średnio 4,3 tys. lokali miesięcznie. Dla porównania, od kwietnia do czerwca średnia miesięczna sprzedaż wynosiła 3,8 tys. mieszkań. Wakacyjne tempo było więc o około 13% wyższe niż w poprzednich trzech miesiącach.
Co pokazuje zmiana tempa sprzedaży?
Skalę wakacyjnego przyspieszenia dobrze ilustrują kolejne odczyty Indeksu Zmiany Tempa Sprzedaży. Jeszcze w czerwcu wskaźnik znajdował się poniżej zera i wynosił -0,09. W lipcu wzrósł do 0,26, natomiast w sierpniu osiągnął 0,53, czyli najwyższy poziom w tym roku. We wrześniu indeks obniżył się do 0,31, ale nadal pozostaje wyraźnie dodatni. Oznacza to, że po bardzo mocnym sierpniu rynek nie wrócił do poziomów obserwowanych przed wakacjami.
Czy jesień utrzyma wakacyjne tempo?
Kluczowe dla dalszej sytuacji będzie zachowanie kupujących w warunkach zmieniającego się otoczenia finansowego. Oczekiwany wzrost stóp procentowych i związane z nim pogorszenie dostępności kredytów hipotecznych mogą oddziaływać na popyt w dwóch etapach. Początkowo perspektywa droższego finansowania może skłonić część klientów do przyspieszenia decyzji zakupowych. W dłuższej perspektywie wyższe koszty kredytu mogą jednak ograniczyć zdolność nabywczą gospodarstw domowych, a tym samym osłabić sprzedaż nowych mieszkań.
Perspektywa na kolejne miesiące jest dziś inna niż jeszcze przed wakacjami. Na sprzedaż mieszkań coraz mocniej może wpływać oczekiwany wzrost stóp procentowych i związane z nim pogorszenie dostępności kredytów hipotecznych. Pierwsza podwyżka może zadziałać odwrotnie niż można byłoby oczekiwać. Część klientów może przyspieszyć decyzję o zakupie mieszkania, chcąc zaciągnąć kredyt, zanim finansowanie stanie się jeszcze droższe. Kolejne podwyżki mogą już jednak ograniczać popyt i przełożyć się na spadek sprzedaży – komentuje Ewa Palus, główna analityczka portalu mieszkaniowego Tabelaofert.
Podsumowanie
Rynek nowych mieszkań wchodzi w jesień w dobrej kondycji, po wakacjach, które przyniosły sprzedaż wyraźnie wyższą niż w poprzednich miesiącach. Deweloperzy nadal pozytywnie oceniają perspektywy, choć po rekordowym sierpniu ich oczekiwania są bardziej umiarkowane. Kluczowe dla kolejnych miesięcy będzie zachowanie kupujących oraz sytuacja na rynku kredytów hipotecznych. Najbliższy okres pokaże, czy wakacyjne ożywienie okaże się początkiem trwalszego trendu, czy też sprzedaż ustabilizuje się na obecnym poziomie.













