-
Salon z jadalnią łączy funkcję wypoczynku i jadalni, więc w metrażu 51,02 m² nie traci się dodatkowego pokoju na osobną jadalnię. Zostaje pełnowymiarowa sypialnia małżeńska, a w strefie dziennej mieści się trzyosobowa sofa, stolik kawowy oraz stół z czterema krzesłami.
-
Osobna kuchnia to wyraźne wydzielenie gotowania od wypoczynku, co ułatwia utrzymanie porządku i ogranicza rozchodzenie się zapachów do części dziennej. Taki podział sprzyja też organizacji dnia: jedna osoba może przygotowywać posiłki, gdy druga korzysta z sofy lub stołu bez „kręcenia się” po jednym pomieszczeniu.
-
Bezpośrednie wejście do kuchni z salonu z jadalnią oraz szerokie, otwarte przejście 1,38 m ułatwiają serwowanie posiłków i komunikację. To wygodne także przy większych zakupach i podczas spotkań – naczynia, napoje i dania trafiają na stół szybko, bez przeciskania się w wąskim przejściu.
-
Bardzo duży blat w kuchni o łącznej długości 285 cm realnie podnosi komfort gotowania w dwupokojowym mieszkaniu. Jest miejsce na równoczesne przygotowanie składników, odstawienie sprzętów i pracę obok płyty czteropalnikowej, a układ z lodówką, zmywarką i zlewem bez ociekacza wspiera płynność działań.
-
Duża sypialnia małżeńska pozwala na wygodne ustawienie łóżka dwuosobowego z szafkami nocnymi oraz pojemnej szafy, bez wrażenia ścisku. Taki rozmiar daje też elastyczność: można dopracować kącik toaletkowy lub niewielkie miejsce do pracy, nie odbierając wygody codziennemu odpoczynkowi.
-
Bliskie sąsiedztwo łazienki tuż obok sypialni małżeńskiej poprawia komfort poranków i wieczorów – droga do wanny, umywalki i toalety jest krótka i naturalna. To ważne także dla reszty mieszkania, bo korzystanie z łazienki nie wymaga przechodzenia przez część dzienną, co zwiększa swobodę domowników i gości.
-
Osobna garderoba na odzież wierzchnią ułatwia utrzymanie porządku przy wejściu i odciąża inne pomieszczenia z nadmiaru szaf. Dzięki dwóm szafom można wygodnie uporządkować kurtki, buty i akcesoria, a dodatkowo – z racji metrażu – urządzić tam praktyczny schowek na odkurzacz, walizki lub sprzęt sportowy.
-
Bliskie sąsiedztwo garderoby na odzież wierzchnią tuż obok salonu z jadalnią pomaga utrzymać estetykę strefy dziennej. Okrycia i akcesoria nie „wchodzą” do salonu, a jednocześnie są pod ręką, gdy wychodzi się na spotkanie lub wraca z zakupów, co poprawia wygodę korzystania z całego mieszkania.
-
Wejście do garderoby na odzież wierzchnią bezpośrednio z korytarza wejściowego sprawia, że od progu można szybko odłożyć rzeczy, zanim przejdzie się dalej do salonu z jadalnią, sypialni małżeńskiej czy łazienki. To praktyczne rozwiązanie na co dzień i przy wizytach, bo porządkuje ruch w mieszkaniu i ogranicza bałagan w strefie dziennej.
-
Wyjście z salonu z jadalnią na balkon daje dodatkowe miejsce na poranną kawę i przewietrzenie części dziennej bez wchodzenia do sypialni. To także atut w trakcie spotkań – balkon staje się naturalnym „przedłużeniem” salonu, a okna na północny‑zachód sprzyjają przyjemnemu światłu po południu.